Planujący kupić mieszkanie przestali wierzyć w spadki cen

Planujący kupić mieszkanie przestali wierzyć w spadki cen

Polacy przestają wierzyć, że wkrótce mogą nadejść obniżki cen mieszkań i podejmują decyzje zakupowe już teraz. Obecnie większe znaczenie zaczyna mieć nie cena zakupu nieruchomości, lecz cel – czy mieszkanie ma służyć do zamieszkania, czy jako inwestycja. Jakie lokale wybierają poszczególni odbiorcy? Czy Polacy uważają, że mieszkanie to pewna inwestycja?

Szukający mieszkań nie czekają na obniżki cen

Z danych Otodom wynika, że rynek nieruchomości w Polsce wchodzi w nową fazę. Do niedawna wielu Polaków oczekiwało na wprowadzenie programu wsparcia dla kredytobiorców. Inni zakładali, że dojdzie do obniżek cen i wtedy dokonają zakupu. Osoby, które aktywnie śledzą ogłoszenia, przestały na to czekać. Przełożyło się to na wzrost liczby transakcji i zmianę struktury popytu. Ożywienie pod koniec 2025 roku jest efektem obniżek stóp procentowych i szerokiej oferty na rynku pierwotnym. Widać to także w pierwszych tygodniach 2026 roku.

Poza tym zmienia się sposób postrzegania nieruchomości. To już nie tylko miejsce do życia, ale również forma ochrony kapitału.

Polacy nie wierzą w spadki cen

Z badania Kantar wynika, jakie były nastroje klientów co do zmian cen. Ostatni kwartał 2025 roku pokazał, że maleje wiara w spadki. Odsetek respondentów, którzy spodziewają się obniżek, spadł o 6 p.p. O 2 p.p. zwiększył się odsetek badanych, którzy twierdzą, że dojdzie do wzrostów, a o 3 p.p. – tych, którzy są przekonani, że nie dojdzie do zmian.

Aż 85% osób aktywnych na rynku nieruchomości nie widzi przestrzeni do obniżek cen. Stabilizacja na rynku kredytów i duży wybór lokali na rynku pierwotnym doprowadziły do dużego ożywienia. Odczuli je deweloperzy. Wiele osób zrealizowało odkładane na później decyzje zakupowe. To szczególnie widoczne w przypadku najmłodszych z badanych. Nie chcą czekać na korektę stawek – wolą wyprzedzić podwyżki.

Polacy uważają nieruchomości za dobrą inwestycję

62% respondentów uważa, że zakup nieruchomości to dobra inwestycja. Szczególnie widać to wśród osób w wieku 35-55 lat, z których twierdząco odpowiedziało 65%. Połowa Polaków kupuje jednak głównie na własne cele mieszkaniowe. Co szósta osoba robi to, aby zabezpieczyć przyszłość bliskich, a 10% chce zarabiać na wynajmie długoterminowym.

Szukający lokalu dla siebie wybierają głównie rynek wtórny, a pierwotny – inwestorzy. Ciekawy jest profil najmłodszej grupy nabywców w wieku 18–34. 58% z nich kupuje na własne potrzeby, ale jednocześnie częściej niż ogół społeczeństwa traktują nieruchomości jako sposób na dywersyfikację kapitału.

Rynek pierwotny a rynek wtórny

Zaledwie 16% badanych pozytywnie ocenia firmy deweloperskie – to najgorszy dla nich wynik w historii badania. 50% badanych jest nastawionych neutralnie. Jednocześnie dla 33% Polaków rodzaj rynku nie ma znaczenia. Jeśli mają zbliżoną cenę ofertową, o wyborze decydują układ mieszkania, standard budynku, dostęp do infrastruktury i metraż.

Jeśli kluczowa jest cena, dominuje rynek wtórny i potrzeby własne. Pierwotny przyciąga osoby, które oczekują wyższego standardu. 24% kupujących od dewelopera chce zarabiać na wynajmie, a 21% zakłada zysk z przyszłej odsprzedaży.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone