W październiku na rynku mieszkaniowym dominowały spadki cen

W październiku na rynku mieszkaniowym dominowały spadki cen

Po wielu miesiącach nieprzerwanych wzrostów rynek mieszkaniowy w Polsce zaczyna łapać przysłowiowy oddech. W październiku 2025 roku – jak wynika z danych RynekPierwotny.pl, opublikowanych przez Wprost – w większości dużych miast średnie ceny ofertowe nowych lokali spadły lub ustabilizowały się. Choć korekty nie są duże, to trend jest wyraźny: rynek wchodzi w fazę obniżek.

Średnie ceny mieszkań w dół w całej Polsce

W październiku średnie ceny ofertowe na rynku pierwotnym lekko spadły. Nie chodzi jednak o gwałtowne obniżki, ale o zmianę struktury ofert. Deweloperzy coraz częściej wprowadzają do sprzedaży tańsze lokale, a to automatycznie obniża średnią wartość metra kwadratowego, co pokazują dane:

  • w Trójmieście – średnia cena nieruchomości spadła do 17 tys. zł/m²,
  • we Wrocławiu – korekta do ok. 15,2 tys. zł/m²,
  • mieszkania w Warszawie – ceny utrzymały się mniej więcej na poziomie ok. 18,3 tys. zł/m².

To oznacza, że rynek nie notuje już ogólnopolskiej fali wzrostów. Zmiany są selektywne i zależą od lokalizacji oraz segmentu nieruchomości.

Nie wszędzie jednak ceny spadły. W dwóch metropoliach odnotowano symboliczne wzrosty:

To efekt wprowadzania na rynek droższych, bardziej prestiżowych inwestycji. W praktyce oznacza to, że wzrosty nie wynikają z presji popytu, lecz ze zmiany profilu oferty. Warto więc analizować nie tylko ceny, ale też strukturę nowo wprowadzanych na rynek lokali mieszkalnych.

Według ekspertów portalu RynekPierwotny.pl po dziesięciu miesiącach 2025 roku nie ma już metropolii, w której odnotowano dwucyfrowy wzrost cen rok do roku. Co więcej, w Łodzi średnia cena metra kwadratowego spadła w porównaniu z ubiegłym rokiem o ok. 2%. To pierwszy przypadek realnego spadku wśród dużych polskich miast. To sygnał, że rynek pierwotny stopniowo przechodzi w fazę stabilizacji, a miejscami zaczyna się delikatna korekta w dół.

Co trend spadkowy na rynku nieruchomości oznacza dla kupujących i sprzedających?

Dla kupujących nieruchomości to dobry moment, aby przyjrzeć się rynkowi z większym spokojem. Istnieje mniejsza presja wzrostu cen, a więc pojawia się więcej możliwości negocjacji. Rynek premiuje świadomych nabywców, którzy potrafią ocenić wartość lokalizacji i standardu. Warto polować na mieszkania w atrakcyjnych inwestycjach, zanim rynek zareaguje na ewentualne zmiany w stopach procentowych.

Rynek przestaje powoli akceptować wygórowane oczekiwania cenowe. Zbywcy muszą liczyć się z dłuższym czasem sprzedaży lub rozważyć konieczność obniżki ceny ofertowej, by zrealizować transakcję szybciej. Segment premium nadal trzyma się dobrze, ale i tu kupujący zaczynają oczekiwać większej elastyczności.

Perspektywy dla rynku nieruchomości na kolejne miesiące

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie rynek pozostanie stabilny, z nieznacznym wskazaniem na obniżki. Możliwe scenariusze są następujące:

  • utrzymanie obecnych poziomów cen z niewielkimi wahaniami,
  • powolne spadki w miastach, gdzie deweloperzy zwiększają podaż,
  • ożywienie dopiero po ewentualnych zmianach w polityce kredytowej lub po kolejnym spadku stóp procentowych.

Szybkich, spekulacyjnych spadków trudno dziś oczekiwać, ale rynek stał się bardziej przewidywalny, a to dobra wiadomość dla kupujących na własne potrzeby.

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone